„Album Niepodległej”- czyli o uroczystości w Ryglicach godnej 100 rocznicy odzyskania przez Polskę wolności

Spektakl historyczny – niczym rodzinny album polskiego, patriotycznego domu, starannie dobrana poezja, zapadająca w serce muzyka, cudowny śpiew solistów i chóru, trud wielogodzinnych przygotowań, niezwykła dekoracja i piękny wystrój sali – wszystko to, aby godnie i niezapomnianie uczcić 100 rocznicę odzyskania Niepodległości.

 

9 listopada 2018 roku o godzinie 17.00 uroczystość rozpoczynają uczniowie: przewodnicząca Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Czesława Majorka w Ryglicach Anna Mazur i przewodniczący Szkoły Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Ryglicach Dawid Mazur. Fakt, iż to właśnie rodzeństwo, uczące się w sąsiadujących i współpracujących ze sobą szkołach, prowadzi uroczystość, podkreśla przesłanie dzisiejszego widowiska o bliskości i poczuciu więzi całej społeczności Ryglic. Wypełniona po brzegi sala, pełna skupienia cisza, wzruszenie malujące się na twarzach widzów. Mocno rozbrzmiewa hymn państwowy,  ten sam, a jednak dzisiaj inny: głośny, serdeczny „Mazurek Dąbrowskiego”. Dyrektorzy szkół pani Agata Sus i pan Janusz Szczęch witają zebranych i zapraszają do wspólnego świętowania. Wszyscy czujemy dumę i radość.

 

Rozpoczyna się spektakl. Pieśń „Myślimy o Polsce” od razu wprowadza nas w podniosły nastrój. Wykonali ją uczniowie: Wiktoria Malinowska, Daria Morąg, Nicola Kluz.

 

Na scenie pokoik, w nim stolik, a na nim serweta- haftowana kiedyś zgrabnymi rękami babci, smakołyki oczekujące na gości i albumy rodzinne- pisane i tworzone silnymi kiedyś rękami dziadka. Prosty, wymowny obraz polskiego domu na tle wspaniałej dekoracji, gdzie widzimy trójwymiarowy obraz: potężnego  Orła-znak wodny znany z banknotów, znak, który każdy z nas ma odbity w sercu; biało-czerwonego Orła Niepodległości i kontury Ryglic- naszego ukochanego miasteczka.

 

Przy stoliku babcia i dziadek oraz sąsiadka- bliska rodzinie osoba.  Doskonałe kreacje tych postaci stworzyli: Julita Pieniądz, Krystian Majewski i Weronika Bałut.  Wracając ze szkoły i przekomarzając się wesoło,  do domu dziadków przychodzą dzieci, bo wiedzą, że tam zawsze znajdą pomoc, wsparcie, rozwiązanie każdego problemu. A ten mają niemały, gdyż nauka historii Polski zdaje się im zupełnie niezrozumiała. Natalia Galas i Szymon Makowiec- uczniowie klasy 4 szkoły podstawowej swą niezwykle dojrzałą, wspaniałą,  magiczną grą aktorską zachwycają widzów. Dzięki nim i wraz z nimi znów stajemy się dziećmi, które chcą zrozumieć trudne dzieje ojczystego kraju. Natalia i Szymon sprawiają, że my dorośli nie tylko chcemy wiedzieć, znać daty i fakty, ale przede wszystkim chcemy czuć i naprawdę pokochać Polskę. I naprawdę przeobrażamy się w ciekawe Polski dzieci -podążamy przez 100 lat- historia dzieje się w naszych sercach.

 

Karty rodzinnego albumu czytane dzieciom, ożywają: słyszymy przejmującą pieśń „Niepodległa niepokorna”, widzimy portrety ojców niepodległości: Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego i Wincentego Witosa, słuchamy wspomnień babci i dziadka.

 

Najpierw opowieść o trudach budowania państwa, które przez 123 lata było częściami trzech mocarstw, trzech różnych ekonomicznie, kulturowo i językowo krajów, potem o II wojnie światowej w Ryglicach, o zamordowaniu Żydów, którzy tutaj żyli przez ponad 500 lat, o walce partyzantów w okolicznych miejscowościach, o ŚP. płk. Dr Jerzym Pertkiewiczu- żołnierzu AK oddziału partyzanckiego Batalionu Barbara, Honorowym Obywatelu Ryglic. Słuchamy fragmentu książki tego wybitnego człowieka pt.„Regina II”; razem przeżywamy grozę okupacji hitlerowskiej, oglądając sceny zagrane przez uczniów ZSP. Razem z naszymi przodkami czujemy strach, ale też dumę i wdzięczność za odwagę  ówczesnego ks. Proboszcza parafii Ryglice ŚP. Jakuba Wyrwy, który błagając Niemców na kolanach, zdołał ocalić życie wielu ludziom. Postać tę zagrał Mikołaj Matug. Na ekranie przez cały czas spektaklu oglądamy wymowne obrazy prezentacji multimedialnej: a to piękne widoki różnych zakątków Polski, a to bliskie sercu panoramy Ryglic, płonący ryglicki Rynek, twarze bohaterów, całość przeplatana powiewającą dumnie biało-czerwoną flagą. Tę wymowną prezentację do spektaklu przygotowała pani Anna Usarz-Pikusa.

 

Lata powojenne opowiada babcia. Mówi o wielkiej radości i odbudowie zniszczonego wojną kraju. Nastrój tamtych lat doskonale obrazuje taniec dzieci z białymi i czerwonymi wstęgami, które, wirując w rytm podniosłej muzyki, sprawiają wrażenie żywych. Tę cześć spektaklu przygotowała pani Agnieszka Kawa wraz uczniami klasy 5.

 

Radość czasu powojennego nie trwał jednak długo, bo oto album przenosi nas w mrok lat 50. Terror sowieckiego okupanta, który kazał nazywać siebie wyzwolicielem, przyjacielem i sojusznikiem widzimy w scenie teatru cieni. Łzy zastygają nam w oczach, kiedy słyszymy przejmującego wiersza „Ostatni list do matki” Leszka Mroczkowskiego. Pożegnanie zaledwie 18 letniego żołnierza AK skazanego na śmierć stalinowskim wyrokiem za to, że kochał Polskę, przejmująco wyrecytował Dawid Mazur.   Ostatnie słowa poezji zabrzmiały na tle „Hymnu żołnierzy wyklętych”, a przed oczami jawi się obraz wywlekanego z celi skazańca.

 

Smutek towarzyszy nam także przy kolejnej karcie albumu, gdy wciąż w teatrze cieni widzimy sceny z roku 56. Zamiast spodziewanej odwilży politycznej po śmierci Stalina- mówi babcia- ludzie wciąż drżą przed sowieckim oprawcą. Widzimy obraz strajkujących, głodnych robotników i katujących ich zomowców.

 

Tę scenę kończy mistrzowsko zaśpiewana przez Rafała Bradło i Waldemara Nalepkę pieśń „Życie choć piękne, tak krótkie jest”.

 

Zasłuchani, zamyśleni idziemy dalej poprzez 100 lecie: teraz jesteśmy w roku 1968. Na scenie studenci, którzy podnoszą bunt przeciwko antypolskim działaniom komunistycznych władz, ograniczającym w coraz większym zakresie wolność intelektualną narodu, zakazując wystawienia „Dziadów” Adama Mickiewicza. Jakże mocno i sugestywnie oddaje emocje tamtych chwil piosenka „Mój jest ten kawałek podłogi” wykonana przez Rafała Bradło i Kacpra Marcinka.

 

Wewnętrzna walka z niewyobrażalnie trudną życiową decyzją: co zrobić? Zostać w zniewolonej Polsce, czy uciekać na Zachód- do lepszego, spokojniejszego i bezpieczniejszego życia? Tak wiele polskich i ryglickich rodzin musiało podjąć tę decyzję… znów odżyły tamte chwile za sprawą mistrzowskiej gry aktorskiej Kamila Kłosa i Joanny Strugały, a wykonana przez Kamila piosenka „Nie pytaj mnie o Polskę” słusznie otrzymała aplauz publiczności.

 

Wytchnienie udręczonej Polsce i nam- widzom spektaklu przynosi rok 1978. Z nadzieją tak wielką, jak przed laty, oglądamy film i słuchamy niezapomnianych słów: „Habemus Papam- mamy Papieża”., oglądamy jeszcze raz pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny, razem z Nim całujemy polską ziemię… zasłuchani w przepięknie wykonaną przez Monikę Stepek i Lenę Marcinek piosenkę „Uwierz Polsko”.

 

Kolejna karta  albumu odkrywana z dziecinną ciekawością: lata 80 i 90. Słuchamy o wszechobecnej biedzie, inwigilacji społeczeństwa,  braku mieszkań, Pewexach, czyli sklepach dla wybrańców, o wielogodzinnych, a nawet wielodniowych kolejkach za podstawowymi artykułami kupowanymi na kartki w sklepach, w których i tak zawsze były puste półki, ale też słuchamy o braterstwie, wzajemnej pomocy, życzliwości i nieugiętości narodu polskiego. Z albumu Natalia odczytuje wiersz „Solidarni”, a słowa „bo lepiej byśmy stojąc umierali, niż mieli klęcząc na kolanach żyć” nikomu ze zgromadzonych na sali nie są obce. W tym momencie rozbrzmiała cudowna piosenka Krystyny Prońko „Za czym kolejka ta stoi” wykonana rewelacyjnie przez Martynę Wiśniowską.

 

Wszyscy też rozpoznają kolejną datę: 26 grudnia 1981 roku. Babcia opowiada wnukom o masakrze górników w kopalni Wujek, a Kinga Wątroba, recytując wiersz „Lulajże Jezuniu w tę grudniową noc”, zabiera nas do pogrążonych w rozpaczy śląskich, polskich rodzin. Przerażenie, wywołane bezwzględnością władzy wobec protestujących obywateli, przeżywamy słuchając pieśni „Obława” sławetnego barda Solidarności Jacka Kaczmarskiego, którą brawurowo wykonała Agata Pomykacz.

 

Album Niepodległej ma coraz mniej kart- to znak , że zbliżamy się do roku 2018. Czujemy ulgę, że zło i niebezpieczeństwo minęło, bo oto jesteśmy w roku 1989 i dokonujemy ważnego wyboru: po raz pierwszy od tylu wieków sami, wolni od obcych nacisków  wybieramy swój rząd i prezydenta kraju. Coraz mocniejsi niezależnością w 2004 roku wstępujemy do Unii Europejskiej i budujemy wspaniały, nowoczesny kraj. Podróż przez stulecie kończymy wraz z Natalią i Szymonem powtarzając słowa cudownej piosenki wspaniale wykonanej przez Dawida Kitę: „ja to mam szczęście, że w tym momencie żyć mi przyszło w kraju nad Wisłą. Ja to mam szczęście…”

 

Taki spektakl, jak ten na 100 lecie Niepodległej, można stworzyć tylko sercem.

 

Mogliśmy go obejrzeć dzięki pracy i doskonałej współpracy nauczycielek języka polskiego obu ryglickich szkół pań: Krystyny Kłos, Krystyny Marcinek, Ewy Wójcik, Haliny Michalik i Anny Sikorskiej.

 

Widowisko wyreżyserowała pani Krystyna Kłos.

 

Oprawę muzyczną przygotował pan Rafał Sokulski we współpracy z panem Aleksandrem Borowcem.

 

Niezwykła, kunsztowna dekoracja to dzieło pań: Bernadetty Galas i Kingi Hauer.

 

Uroczysty bankiet przygotowała pani Stanisłwa Zelek, kierująca zespołem kelnerskim uczniów Technikum Gastronomicznego ZSP oraz pracownicy stołówki Szkoły Podstawowej w Ryglicach.

 

Nagłośnienie uroczystości obsługiwał pan Piotr Krzywoń, za co składamy podziękowanie dyrektor Ośrodka Kultury w Ryglicach pani Teresie Lisak.

 

W spektaklu wystąpili ponadto:

 

Studenci: Mateusz Lisak, Kacper Puchalski, Kacper Marcinek, Sławomir Nowak, Łukasz Wójtowicz.

 

Mieszkańcy Ryglic z czasów II wojny światowej: Kinga Wątroba, Szymon Duda, Jakub Masłoń, Bartłomiej Rąpała, Konrad Jop, Michał Nowak, Kamil Morąg.

 

Partyzanci: Justyna Stepek, Aleksandra Jękot, Marcin Kawa, Michał Pikusa, Damian Skóra, Mateusz Nalepa.

 

Przesłaniem widowiska była idea jedności społeczeństwa polskiego w każdym, nawet najtrudniejszym czasie. Społeczeństwa niezłomnego i silnego wspólnotą. Udział i zaangażowanie w widowisku tak wielu: obok najmłodszych i starszych uczniów, nauczycieli z dwóch szkół, pracowników, instytucji aż po gościnnie występujących absolwentów nawet sprzed wielu lat: pań Agaty Pomykacz, Moniki Stepek, panów Kamila Kłosa, Dawida Kity, Patryka Cupa i Kamila Moździerza dobitnie świadczy, iż chęć współpracy jest zawsze żywa.

 

Dziękujemy społeczeństwu Ryglic za tak liczną obecność i wspólne radosne świętowanie.

 

Od dziś piszemy już kolejny „Album Niepodległej”. Pamiętajmy, aby na wszystkich kartach zapisać piękne, mądre i pełne wzajemnego szacunku wydarzenia, aby za 100 lat nasi następcy mogli o nas mówić: to byli ludzie, którzy kochali Polskę!

 

Zapraszamy do galerii

 


Prawa do strony internetowej (c) 2017 Szkoła Podstawowa w Ryglicach | Grafika i tworzenie strony strony internetowe rzeszow używa plików cookies strona internetowa cookies.
Back To Top